piątek, 15 lipca 2011

Trybikowe pudełko po zapałkach

Kolejny temat wyzwania w Craft4You to małe formy. Zalterowałam (tak to się chyba nazywa, bo nigdy wcześniej czegoś podobnego nie robiłam) pudełko po zapałkach podkradzione z domu rodzinnego. Nieco mi go było szkoda, bo chyba z 50 lat miało. Oderwałam z niego napisaną po rosyjsku etykietę z imbryczkiem, która sama z siebie była ciekawa. Ale ponieważ wymyśliłam, że pudełko ma być stylizowane na stare, to nie zrezygnowałam z niego. Od dawna przymierzałam się do wykorzystania trybików i śrubek, aż natrafiła się wyśmienita okazja. Pudełko zostało oklejone w imitujący skórę papier, a stara klamerka po nie wiem czym, przeszycia, gniecenie i darcie, tuszowanie i maleńki stempelek dopełniły całości. Jak rzadko bywa, jestem na tyle zadowolona z efektu końcowego, że pudełeczko zostanie u mnie. Myślę, że zamieszka w nim jakaś biżuteria.






Moje zdjęcia nie mają szansy na poprawę, jeśli nie zacznę zajmować się craftowaniem i obróbką fotek za dnia. A nie nastąpi to prędko. Pozdrawiam w takim razie po północy. 

7 komentarzy:

  1. takie małe pudełeczko a tak dopracowane :P
    super!

    OdpowiedzUsuń
  2. o wow, niesamowite! bardzo mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń
  3. Boskie! I w moich ulubionych klimatach!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. ależ tam szczegółów, takie małe cudeńko:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pudełeczko kapitalne! I przód i tył i całe wygląda rewelacyjnie:)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za odwiedziny i czas poświęcony na pozostawienie komentarza.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...