Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ATC. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ATC. Pokaż wszystkie posty

piątek, 26 lipca 2013

Life

Witajcie. Marny tydzień za mną... Zeszła niedziela miała być dniem wyjątkowym, lecz już na zawsze data ta pozostawi za sobą poczucie pustki. Mam nadzieję, że weekend pozwoli przepędzić migrenę i smutki. Pogoda dopisuje, więc jestem dobrej myśli. Trzeba zostawić za sobą przeszłość i ruszyć do przodu. Trochę o tym jest ateciak, którego wykonałam z materiałów 13 arts. Szczegóły tutaj.


Pozdrawiam cieplutko

niedziela, 14 lipca 2013

(Bez) ograniczenia - (No) Limits

Witajcie. Ostatnio nie mogę się wręcz powstrzymać od zabawy mediami. Tym razem na tapecie znalazły się różne rodzaje tuszy oraz biały długopis kulkowy, które wykorzystałam do wykonania ateciaka. Uwielbiam podróże, jednak świat realny nie pozostawia złudzeń - wyprawa do dalekich krajów pozostaje niestety wyłącznie w sferze marzeń. Cóż pozostaje? Zapewne oddać się wyobraźni :) I marzeniom. Czy wierzycie, że te niekiedy się spełniają? Do wykonania ATC zainspirowało mnie to lemoniadowe wyzwanie z cytatem.

Hello blog friends. I can hardly stop myself from playing around with media recently. This time I used different types of inks and a white gel pen to create ATC. I love travelling but the world of reality has its limits - going somewhere far away is out of my reach at this moment. What's left? I can use my imagination :) And dreams. Do you believe that they can come true? I was inspired to make the project by this quote challenge by Lemonade.


Dziękuję za odwiedziny i życzę dobrej nocy
Thank you for stopping by and have a good night

niedziela, 7 lipca 2013

Motylowe ATC - Butterfly ATC

Ma ktoś ochotę na ateciakową wymiankę? Chętnie podmienię moje motyle, które powstały na aktualne wyzwanie Ewik na blogu 13 arts na coś, co Wy wykonaliście . Ewentualne zgłoszenia przyjmuję do przyszłej niedzieli. Jeśli będzie więcej niż jedno, wykonam podobne prace..

Would you like to swap ATC? I'd love to swap my butterflies card which I've created for a new challenge at 13 arts blog for something you made. I'm waiting for your response till next Sunday. If there is more than one person interested, I'll make more similiar projects.



Miłego dnia
Have a nice day

środa, 18 lipca 2012

Wakacje

Jako że mieszkam w Gdańsku, a na razie nic nie zapowiada, bym miała wyruszyć na jakiekolwiek wakacje, pozdrowię Was znad polskiego morza. Dawno nie robiłam żadnego maleństwa, więc dziś usiadłam do trójwymiarowego shadowboxa w formacie ATC. Zamiast papieru, kleiły się raczej moje oczy, więc z efektu jestem średnio zadowolona, lecz włączę na wakacyjny luz i niech praca już taka pozostanie :) Zgłaszam ją na wyzwania sklepu Craft4You (zakupiłam tu papier Graphic45, z którego wycięłam dziewczynkę) oraz Magicznej Kartki (w pracy pojawia się papier z tej kolekcji). A gdyby ktoś miał wątpliwości - wakacyjne atrybuty to bursztyn, maciupkie muszelki oraz patyczki znalezione na plaży.



Dziękuję za odwiedziny i czym prędzej zmykam. W końcu pora się wyspać, tym bardziej, że kilka ciężkich dni przede mną. Pa!

środa, 15 lutego 2012

Stemplowane ateciaki

Dwa ATC, będące rezultatem eksperymentów z tuszami oraz embossingu na zimno i gorąco. Jeśli ktoś pragnie któryś przygarnąć lub się wymienić, zapraszam do pozostawienia komentarza z określeniem, którą pracę mam przesłać. Proszę o wpisy do północy 24 lutego.



A teraz kursik. Dla tych, którzy nie spotkali się z taką techniką, przedstawię w krótki sposób jak sprawić, by na wytłoczonym folderem papierze, odbity stemplem motyw znajdował się wyłącznie w tle, a nie na zembossowanym motywie. Krok pierwszy to przygotowanie narzędzi: folderu do wytłaczania, bloczka akrylowego, stempla mającego stanowić tło oraz odpowiedniego tuszu. Generalnie nie polecam tu takich, które posiadają miękką gąbeczkę do odbijania, gdyż tusz dostaje się wówczas również na motyw. U mnie sprawdził się najlepiej tusz Memento.


Kolejny krok to odbicie wybranego tła na folderze. Należy to zrobić na tej stronie, gdzie motyw jest wklęsły.


Teraz dość szybko staramy się złożyć naszą "kanapkę" i wytłoczyć motyw, tak by tusz nie zdążył wyschnąć. Otrzymujemy taki efekt:


A teraz przystępujemy do najmilszej części programu, czyli tuszowania i zdobienia. Mam nadzieję, że kursik niektórym z Was się przyda. Pozdrawiam cieplutko.

wtorek, 8 listopada 2011

Jeszcze jeden cytat

Nie wiem, czy można zgłosić dwie prace na wyzwanie Scrap Pasji. W ogóle rzadko biorę w jakichkolwiek udział, a może powinnam to zmienić. Rozochociłam się tym razem i zrobiłam dodatkowo kolorowe ATC, ponieważ znalazłam w sieci cudny obrazek i po prostu nie mogłam mu się oprzeć. Jedyne zmartwienie polegało na tym, że zastrajkowała drukarka i niestety trudno było zrobić wysokiej jakości wydruk. Jako tła użyłam Nadziewanej Czekolady. Do wykonania drzewek wykorzystałam wykrojnik jodłową gałązkę. Niebu i księżycowi nadałam nieco blasku, a całość przypieczętowałam pięknym cytatem miłosnym. W sumie zgłaszam się na ostatnią chwilę... Ale chyba zdążyłam?





Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam

wtorek, 1 listopada 2011

Spóźnione lecz zawsze aktualne

Ostatnio czas przecieka mi między palcami. Dni coraz krótsze, nie ma słońca, poganiają inne zobowiązania. Nie zdążyłam z wrzuceniem fotek na wyzwanie w Kreatywnym Polu, na które wykonałam ATC przypominające o konieczności badania piersi. Praca najbardziej przyda się mi samej, bo niestety mieszczę się w niechlubnych 3/10 zapominających o tej czynności. Pewnie pora to zmienić. Niestety dzisiejsze zdjęcia niezbyt wysokich lotów, ponure trochę, bo aura pogodowa nie dopisała, czasem myślę, że wtedy w ogóle lepiej ich nie wrzucać, ale niech będą i takie.



Też tak tęsknicie za latem? Słońca, słońca mi trzeba!

czwartek, 20 października 2011

A to co?

 "A To Co"? "A Te Ce" - rzuciłam. "A wygląda jak obrazek święty" - usłyszałam na to. Komentarz może wzbudzić śmiech, podobnie, jak sam efekt końcowy. To pierwsze moje tego typu maleństwo i nie wiem, czy nie ostatnie. Podziwiając prace Arte Banale i Anuszki, stwierdziłam, że również spróbuję swoich sił w tej formie, ale chyba mnie ona przerosła. Tym bardziej jestem pełna ochów i achów dla tego, co robią dziewczyny. Nadziubałam się, jak ślepa kura nad tą drobnicą wszelaką, a rezultat taki sobie. Generalnie zapodałam sobie temat ze Scrapujących Polek, czyli "Noc". Chciałam, by było błyszcząco, więc w ruch poszedł brokatowy klej (słabo widać, ale tło połyskuje srebrnymi milidrobinkami), mgiełka, brokat, błyszczący papier (oj, naczekał się, naczekał na swoją odsłonę...), mikrokulki (taka quasi droga mleczna zatopiona w glossy), kilka złotych gwiazdek. Niestety drukarka niezbyt dobrze drukuje, więc szkoda, że postać tak mało wyraźna. Sama jestem ciekawa, czy jeszcze się skuszę na kolejną próbę... 





Przy okazji informuję o Candy u Jaszmurki na czterolecie jej bloga. Może i ja podobnie rozwinę skrzydła?


Pozdrawiam ciepło i dziękuję wszystkim za odwiedziny.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...