Dziś u mnie na blogu bardzo clean&simple z racji wyzwania Na Strychu. Forma nie moja, a sama kartka chyba oddaje stan mojego ducha, bo wewnątrz taka pustka, a głowa ciężko pochylona...
Robiłam na biurku porządki i ustroiłam w szybką kartkę to, co znalazłam pod ręką. Elementy już skrojone, wycięte, poniewierające się między innymi resztkami. Wybaczcie, że zdjęcia takie nie przebrane.